Express-Miejski.pl

Porażka UKS GOKiS w Obornikach Śląskich. Pilski: „Zabrakło wyrachowania”

SPR Bór Oborniki Śląskie - UKS GOKiS Kąty Wrocławskie 31:26 fot.: ph

W piątek 29 września podopieczni Jerzego Dyrkacza musieli uznać wyższość rywali z SPR Bór Oborniki Śląskie przegrywając 26:31.

Wyjazdowy mecz w ramach 2. kolejki II ligi piłki ręcznej zawodnikom z Kątów Wrocławskich przyszło rozegrać przeciwko doświadczonemu rywalowi z Obornik Śląskich. Po dobrym rozpoczęciu spotkania gości w pierwszej połowie przyszedł czas, że musieli gonić wynik i choć w 24. minucie było już 14:10 dla gospodarzy kąccy szczypiorniści zdołali powalczyć, czego wynikiem był remis do przerwy. - Dobrze rozpoczęliśmy mecz od 3:0 oraz 4:1. Potem nastąpiła seria błędów technicznych i Oborniki uzyskały czterobramkową przewagę. Jednak przed przerwą zdołaliśmy doprowadzić do remisu 15:15 – relacjonuje trener Dyrkacz.

Po przerwie zawodnicy GOKiSu stracili swoją skuteczność, a w ich poczynania wdarł się chaos, czego efektem było uzyskanie znacznej przewagi przez przeciwnika, który rzucił sześć bramek przy zerowej zdobyczy gości. - W tym momencie nastąpił okres dobrej gry i wyrównaliśmy na 23:23. W końcówce zabrakło nam chłodnej głowy. Mimo, że wypracowaliśmy stuprocentowe sytuacje rzutowe, nie zamieniliśmy ich na bramki, a drużyna z Obornik po kontrach ustaliła wynik na 31:26. Jestem mimo wszystko zadowolony z postawy zespołu, który powoli konsoliduje sie i jako beniaminek podejmuje równorzędną walkę z rutynowanymi, ogranymi zespołami – podsumowuje Jerzy Dyrkacz.

Największą zmorą Kątów Wrocławskich w tym meczu był doświadczony rozgrywający SPR Bór Artur Szabat, który rzucił gościom 9 bramek. Wśród najskuteczniejszych zawodników UKS-u byli Tomasz Łuczak i Sebastian Ostrówka z dorobkiem 4 bramek.

- W swoim pierwszym wyjazdowym meczu nasz zespół pokazał się z dobrej strony i widać było postęp w porównaniu do pierwszego meczu. Niestety na pierwsze punkty musimy jeszcze poczekać. Zabrakło wyrachowania w grze oraz cierpliwości. Dwa razy doganialiśmy rywala, ale też dwa razy pozwoliliśmy im uciec. Myślę, że przy dalszym progresie na pierwsze punkty nie będziemy długo czekać – komentuje kierownik drużyny Paweł Pilski.

Kolejny mecz podopiecznych trenera Dyrkacza w sobotę 7 października. UKS GOKiS zmierzy się na własnej hali w Kątach Wrocławskich z TS Zew Świebodzin.

SPR Bór Oborniki Śląskie - UKS GOKiS Kąty Wrocławskie 31:26 (15:15)

Skład UKS GOKiS: Grzesiak, T. Łuczak (4 bramki), Ostrówka (4), Jeruszka (3), M. Łuczak (3), Wilk (3), Kazimierczak (2), Malawski (2), Płatek (2), Jaworski (1), Krekora (1), Łapczyński (1), Ryba, Serafin

pharom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA